
Ogromny postęp w dziedzinie elektroniki spowodował, że lustrzanką cyfrową - możemy filmować. To stało się już faktem. Dziś prawie każdy posiadacz nowszego korpusu foto może nakręcić materiał na film przyrodniczy o jakości technicznie nadającej się do zaprezentowania go w TV, i to zazwyczaj TV wysokiej rozdzielczości (tzw. Full HD).
Na stronie internetowej Wielkopolskiej Kartoteki Ornitologicznej (dostępnej dla zarejestrowanych użytkowników) zamieszczono komunikat o zmianach granic tego regionu ornitologicznego. Komunikatowi towarzyszy plik kmz., dzięki któremu każdy korzystający z Google Earth może szybko sprawdzić, czy jego miejsce obserwacji leży w granicach regionu wielkopolskiego.
Choć życie w strefie klimatu umiarkowanego ma wiele plusów, ma również niewątpliwe minusy. Jednym z nich jest brak możliwości podziwiania kolibrów, które z pewnością należą do grona najbardziej zdumiewających ptaków na świecie. Podziw dla tych malutkich istot wzrasta po zapoznaniu się z wynikami badań naukowców z Uniwersytetu w Berkeley.
Ludzi od dawna fascynuje zdolność dzięciołów do uderzania dziobem w drzewo z ogromną prędkością bez ponoszenia żadnego uszczerbku na zdrowiu. Kilka lat temu poświęconą tej tematyce pracę nagrodzoną niezbyt prestiżową nagrodą IgNoble, zwaną też antynoblem. Jednak zagadnienie nadal nurtuje naukowców i stanowi przedmiot kolejnych opracowań.
Przygotowując notatkę na temat kiśca annamskiego oparłem się na autorytecie Matthew Graingera z World Pheasant Association. Napisał on, że poza Argusianus bipunctatus Azja nie straciła od roku 1600 żadnego gatunku bażanta. Okazuje się jednak, że ów tajemniczy gatunek wcale bażantem nie jest…
O dużym szczęściu może mówić rosyjski paralotniarz Władimir Czarkow, który podczas lotu nad Himalajami zderzył się z dwoma bliżej nieokreślonymi ptakami szponiastymi. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane i każdy może je obejrzeć w Internecie. Film zaczyna się malowniczymi górskimi widokami, podziwianymi z perspektywy paralotni.
Długo może potrwać, zanim samiec wikłacza maskowego zbuduje gniazdo spełniające wysokie wymagania potencjalnej partnerki. Naukowcy badający ten gatunek w Botswanie doszli do wniosku, że u tych wikłaczy perfekcyjna budowla jest efektem zebranych doświadczeń, a nie kwestią instynktu.
Naukowcy badający głuptaki galapagoskie na wyspie Española odkryli, że osobniki często atakowane przez starsze ptaki w młodości z większym prawdopodobieństwem będą nękać innych przedstawicieli swojego gatunku po uzyskaniu dojrzałosci. Określono to jako międzypokoleniowy cykl agresji.
Tegoroczny październik przyciąga nad morze wielu obserwatorów ptaków, czekających m.in. na spotkanie z takimi pełnomorskimi gatunkami jak wydrzyki czy burzyki. Jednak nawet podczas podpatrywania "zwykłych" uhli czy markaczek, można zadać sobie pytanie o sposób, w jaki ptaki przebywające dużą część życia na morzu radzą sobie z nadmiarem soli w organizmie.
Składowisko śmieci w Gdańsku-Szadółkach znane jest przede wszystkim jako miejsce koncentracji ogromnych ilości mew, wśród których czasami trafiają się faunistyczne rarytasy (takie jak choćby zaobrączkowana tam w tym roku mewa polarna). Pojawiają się tam również rarogi i inne ptaki szponiaste, ale ich pojawy w tym miejscu nie mają naturalnego charakteru...
Tym razem, Adam Wajrak w „Gazecie Wyborczej” (12.08.2011, s. 13) prezentuje, a może nawet – promuje – kruka. Jego zdaniem, kruki są mądre, sprytne tak bardzo, że wywiodą i człowieka w pole. A kogo jeszcze wywiodą w pole, kiedy i po co? Czy kruki bywają zestresowane, a jeśli tak to czy bardziej te starsze, czy młodsze? Co z tą długowiecznością kruków? Okazuje się, że o krukach sporo się pisze.
W najnowszym numerze „Gazety Wyborczej” (5.08.2011, s. 15) Adam Wajrak opisuje swoje poszukiwania dudka w Puszczy Białowieskiej, a konkretnie w Teremiskach. Dawniej, było tu dużo tych prześlicznych ptaszków. Teraz, nie mogąc ich znaleźć w tym rejonie, zapędził się Wajrak do białoruskich chłopów i zaczął ich rozpytywać o dudki. Musiał pokazać fotografię, bo nie rozumieli czego szuka. „Aaaa, żydowska kukułka…” .
Jakie musiało być zdumienie pewnego hodowcy roślin z West Pennard w Wielkiej Brytanii, gdy w swoim ogrodzie odkrył bogatkę uwięzioną w kwiecie dzbanecznika. Według naukowców badających te mięsożerne rośliny jest to drugi udokumentowany na świecie przypadek, by ich ofiarą padł ptak. Dzbaneczniki (Nepenthes) to mięsożerne rośliny, które w stanie dzikim występują w południowo-wschodniej Azji.
Po smutnych wydarzeniach ubiegłego roku, gdy podczas intensywnych opadów deszczu zginęły wszystkie młode z gniazda bocianów białych w Przygodzicach, tegoroczny przychówek stanowi powód do radości.
Pewien bocian z m. Powalice w województwie zachodniopomorskim, zamiast zajmować się rodziną lub spokojnie żerować i wieść zwyczajne bocianie życie, wstąpił na wojenną ścieżkę. Jego śmiertelnym wrogiem, któremu wydał bezpardonową walkę, są samochody mieszkańców miejscowości.