Reforma polskich parków narodowych

Na stronie Ministerstwa Środowiska umieszczono nową wersję ministerialnego projektu zmiany ustawy o ochronie przyrody, dotyczącą reformy parków narodowych.

Nowa wersja poprawia kilka błędów – m. in. Ministerstwo wycofuje się z zamiaru umożliwienia dopuszczania odstępstwa od zakazów obowiązujących w parku narodowym uzasadnionego celami turystycznymi, rekreacyjnymi lub sportowymi, nawet gdy może to spowodować negatywne oddziaływanie parku narodowego.

Klub Przyrodników obawia się jednak samego sedna proponowanej zmiany ustawy – w naszej ocenie może ona prowadzić do komercjalizacji parków narodowych i do silnego motywowania ich do eksploatacji zarządzanych zasobów przyrodniczych. W naszej opinii do poprzedniej wersji projektu (te uwagi zostały nieuwzględnione) napisaliśmy:

"Rozumiejąc potrzebę dokonania zmiany struktury organizacyjnej parków narodowych w związku likwidacją gospodarstw pomocniczych, mamy jednak zasadnicze wątpliwości co do skutków, zwłaszcza dalekosiężnych, proponowanych regulacji. Są one obarczone następującymi wadami:

1) Forma państwowej osoby prawnej, dotychczas stosowana do komercjalizowanych przedsiębiorstw państwowych, może w przyszłości prowadzić do komercjalizacji parków narodowych, tj. do zmuszenia ich do utrzymywania się z eksploatacji lub udostępniania własnych zasobów przyrodniczych. W szczególności zauważamy, że proponowana ustawa nie zawiera żadnych gwarancji utrzymania na nie zmniejszonym poziomie dotacji budżetowych dla parków narodowych. Obawiamy się więc, że dotacje te mogą być stopniowo obniżane, a w przyszłości nawet zupełnie wygaszone, jako że „parki narodowe mają możliwość finansowania się z własnych przychodów”. Niezależnie od aktualnych intencji Ministra w tej sprawie, proponowana regulacja nie zawiera żadnych mechanizmów zabezpieczających przed takim scenariuszem.

2) Proponowana regulacja tworzy silne mechanizmy, w których „dobrobyt” parku narodowego – w tym pensje jego pracowników, możliwość realizacji działań ubocznych jak np. edukacja i udostępnienie turystyczne, możliwość zakupu wyposażenia, możliwość realizacji inwestycji parku narodowego – będzie wprost uzależniony od uzyskiwanych przez park przychodów, pochodzących głownie ze sprzedaży drewna i z udostępnienia do turystyki. Będzie to generować nieuniknioną presję na zwiększenie tych przychodów, nawet kosztem walorów przyrodniczych parku. Jest to poważne zagrożenie, szczególnie w kontekście faktu, że obecnie wśród najważniejszych słabości i zagrożeń parków narodowych w skali Polski wymienić trzeba: wysoki poziom antropopresji na ekosystemy leśne (powodowanej przez wykonywane w lasach działania przypominające typową gospodarkę leśną) oraz nadmierny w wielu miejscach ruch turystyczny – a to właśnie sprzedaż drewna z ekosystemów leśnych i opłaty z udostępnienia do turystyki są i będą najważniejszymi źródłami przychodów parków narodowych.

Proponujemy wyraźne zapisanie, że park narodowy jest i będzie finansowany z budżetu, w wysokości zapewniającej realizację ustawowych zadań. Z obecnych zapisów projektu wcale to nie wynika. Projekt przewiduje tylko, że dotacje z budżetu – jeżeli park je otrzyma – są jego przychodami. Przy proponowanych zapisach możliwe byłoby obniżenie lub zupełne zlikwidowanie dotacji budżetowych i zmuszenie parków narodowych do samofinansowania się; tj. ich praktyczna komercjalizacja! Podkreślamy, że istnienie gwarancji finansowania parku narodowego z budżetu państwa jest elementem uznanego międzynarodowo pojęcia „park narodowy”. Proponowana regulacja likwiduje tymczasem tę gwarancję.

Dlatego art. 8i proponujemy przeformułować w sposób następujący:

„Art. 8i. 1. Państwowa osoba prawna - park narodowy otrzymuje dotacje z budżetu państwa na: 
1) na realizację zadań państwowej osoby prawnej parku narodowego określonych w ustawie
2) na realizację innych zadań w zakresie określonym w odrębnych ustawach
2. Przychodami państwowej osoby prawnej – parku narodowego są:
1) dotacje o których mowa w ust. 1,
2) … (i dalej jak w projekcie)"

Negatywnie oceniamy rozwiązanie, w którym park narodowy będzie silnie motywowany finansowo do czerpania pożytków z własnych gruntów – np. ze sprzedaży drewna pozyskiwanego podczas prac w drzewostanach. Doświadczenia z lat ubiegłych z niektórych parków wskazują, że może dochodzić do patologii – użytkowania drzewostanów parku, które powinny być chronione.  Pomimo nadzoru Ministra, obawiamy się skutków działania mechanizmu stwarzającego presję na ujmowanie w planach ochrony i zadaniach ochronnych działań „dochodowych”, a pomijanie działań „deficytowych. Będzie działać niebezpieczny mechanizm motywacyjny do osiągania przez park jak najwyższych przychodów. Zwracamy uwagę, że wg proponowanych regulacji ten negatywny mechanizm stanie się silniejszy niż był kiedykolwiek. Od sytuacji finansowej parku narodowego będą zależeć np. płace jego pracowników, a także możliwości realizacji inwestycji, możliwości autopromocji parku narodowego, możliwości działania w sferach ubocznych jak edukacja, udostępnienie turystyczne!

Paweł Pawlaczyk
Klub Przyrodników

Komentarze

AwatarJarekMatus
Jarek Matusiak

12.03.2010 22:48:04Nie wiem kto jest inicjatorem tej ustawy, prawdopodobnie inicjatywa wyszła oddolnie czyli z PN. W zapisach nie ma nic co by się dotąd nie działo w PN. Jest to forma legalizacji togo co się dzieje w PN szczególnie największych i leśnych. Powiedzmy zgnilizna przegniła już skórkę jabłka i na powierzchni pokazał się mały "pryszczyk". I nie są to "ostatnie lata" a ostatnich 10 - 15 lat. Dziesięć - piętnaście lat temu w różnych kręgach mówiono o tym jakie skutki mogą przynieść zatrudnienia na stanowiskach decyzyjnych w PN osób z "klucza" - dla mnie i sądzę wielu nie jest to zaskoczenie. Żeby tok myślenia był bardziej zrozumiały to ok 7 lat temu mówiono jakie mogą być skutki masowej emigracji lekarzy i pielęgniarek - mądrzy ludzie przewidywali sytuację jaka obecnie panuje w służbie zdrowia.
Konsekwencje działań da się przewidzieć i w obu wypadkach wiadomo kto jest odpowiedzialny z ignorowanie takich przewidywań.
Niestety osoby przewidujące rozwój takich zdarzeń i konsekwencję działań są w mniejszości i łatwo mogą zostać zniszczone politycznie lub ochrzczone wariatami. Mało kto się chce narażać na coś takiego - jeszcze nie teraz.
Choć ciekaw jestem rozwoju sytuacji - będę naprawdę miło zaskoczony jeśli zapisy w ustawie o których mowa nie przejdą, choć nie zaskoczy i nie porusz mnie sytuacja gdy nie będą.

AwatarJarekMatus
Jarek Matusiak

12.03.2010 23:05:17Nie znam dyrektora parku który w prawidłowej kolejności był w stanie wymienić i wartościować poniższy zapis ustawy o ochronie przyrody:
"Art. 12.
1. Obszar parku narodowego jest udostępniany w celach naukowych, edukacyjnych,
kulturowych, turystycznych, rekreacyjnych i sportowych w sposób, który
nie wpłynie negatywnie na przyrodę w parku narodowym."
http://isip.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040920880

Wszyscy dyrektorzy PN których spotkałem pojmowali je w odwrotnej kolejności i nie rozumieli sensu wymienienia kolejności pojęć tego artykułu, wręcz interpretowali je w odwrotnej kolejności.

AwatarJarekMatus
Jarek Matusiak

12.03.2010 23:29:57W zeszłym roku spotkałem autora ustawy z 1974r o ochronie zwierząt która właściwie w całości została odrzucona - była zbyt nowoczesna - był to starszy człowiek na emeryturze. Powiedział mi pewne słowa których nie zapomnę: "jeśli chce pan coś zrobić niech pan się tak nie eksponuje bo pana zniszczą!!!" i powtórzył mi to kilka razy - dotarło do mnie.

Dodaj komentarz

Dostęp do tej części strony wymaga zalogowania.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się »