Zapraszamy na "Wiosenne przebudzenie w Bieszczadach", czyli XVI PPPiknik!

XVI PPPiknik
dla wszystkich miłośników ptaków i przyrody
„Wiosenne przebudzenie w Bieszczadach”
7-10 kwietnia 2011 r.

Ogłoszenie informacyjne

MIEJSCE

Bieszczady

BAZA

Pensjonat „Jeleni Skok”, Cisna 108, 38-607 Cisna, więcej szczegółów tutaj

MIEJSCA NOCLEGOWE

Miejsca noclegowe w 2-3-osobowych pokojach oraz 4-osobowych domkach (w nich sypialnie 2-osobowe).

TERMIN

07-10 kwietnia 2011 r., tj. czwartek-niedziela.

Przemysław Kunysz powiedział mi ostatnio odnośnie terminu PPPikniku:

„Jako miłośnik Bieszczadów uważam że nie ma wspanialszej pory na odwiedziny tych pięknych gór, jak właśnie w trakcie wiosennego przebudzenia: pierwsze kwiaty – śnieżyce wiosenne, godowe nawoływania dzięciołów zielonosiwych, tajemnicze pohukiwania puszczyka uralskiego, wycie wilków i zapach ziemi tak wiosenny…”

CEL

  • piesze wycieczki przyrodnicze po przedwiosennych Bieszczadach,
  • wspólne obserwacje i fotografowanie miejscowych ptaków i przyrody,
  • poszukiwania najciekawszych gatunków ptaków i ssaków Bieszczadów, w tym zwłaszcza puszczyków uralskich, orłów przednich, sóweczek, jarząbków, pluszczy, dzięciołów trójpalczastych, białogrzbietych i zielonosiwych, wypatrywanie pierwszych wiosennych drozdów obrożnych i pliszek górskich oraz powracających orlików krzykliwych, tropienie wilków i niedźwiedzi brunatnych…
  • obserwacje zwierząt rozpoczynających okres godowy,
  • ciekawe prezentacje i wieczorne warsztaty,
  • tradycyjna integracja ornitologów, ptasiarzy i fotografików ptaków i przyrody,
  • odpoczynek i rozrywka.

Puszczyk uralski - maskotka XVI PPPikniku w Bieszczadach fot. Mateusz Matysiak

Fot. 1: Puszczyk uralski - "maskotka" zbliżającego się XVI PPPikniku, sfotografowany pod Mucznym podczas przedpiknikowego rekonesansu w drugiej połowie lutego (fot. Mateusz Matysiak)

PROGRAM

W programie przede wszystkim całodniowe wycieczki przyrodnicze po Bieszczadach, w tym obserwacje i fotografowanie przyrody, pod fachowym okiem znanego i lubianego bieszczadzkiego przewodnika i ornitologa – Przemysława Kunysza - gospodarza XVI PPPikniku.
Wieczorami (piątek, sobota), poza odpoczynkiem i planowaniem wyprawy na dzień następny odbędą się zajęcia edukacyjno-rozrywkowe ("warsztaty przy piwie"), w tym prezentacje i pokazy przyrodnicze uczestników.
Przemysław Kunysz opowie nam o swojej flagowej, typowo polskiej, wiosennej, "berdłoczerskiej" wyprawie na ptaki – „Ściana Wschodnia - od Biebrzy po Bieszczady" oraz przedstawi fotograficzną prezentację z jednej z kilku swoich wypraw do gorącej Afryki (Gambia i Senegal).
Tomasz Skorupka zaprezentuje nam niezwykle ciekawe prezentacje o dwóch swoich wielkich pasjach – archeologii (i o tym co ma ona wspólnego z ptakami) oraz o fotografii ptaków i nauce tej trudnej, a jednak coraz bardziej popularnej dziedziny.
Natomiast Krzysztof Błachowiak przedstawi swoją gorącą jeszcze fotorelację z tegorocznej polskiej wyprawy ptasiarskiej do Ugandy!

Jeżeli ktoś jeszcze z planujących uczestnictwo w PPPikniku chciałby nam zaprezentować jakiś swój ciekawy temat związany z ptakami i wieczorny czas na to pozwoli chętnie poznam propozycję.

W programie przewidywany jest również konkurs na najlepsze piknikowe fotografie wykonane w ciągu zapowiadanego pobytu w Bieszczadach. Teraz zdradzę tylko tyle, że bohaterami zdjęć konkursowych mogą być zarówno zwierzęta, w tym ptaki, jak również przedwiosenne Bieszczady oraz sami PPPiknikowicze w akcji. Szczegóły konkursu – w trakcie PPPikniku.

Puszczyk uralski - maskotka XVI PPPikniku w Bieszczadach fot. Mateusz Matysiak

Fot. 2: Puszczyk uralski - "maskotka" zbliżającego się XVI PPPikniku, sfotografowany pod Mucznym podczas przedpiknikowego rekonesansu w drugiej połowie lutego (fot. Mateusz Matysiak)

CENA

Cena obejmuje noclegi, wyżywienie (dwa posiłki dziennie: śniadania i obiadokolacje), obsługę przewodnika, udział w wieczornych warsztatach oraz gadżety piknikowe (koszulki, pppiknikowe "blachy" i inne). Dojazd na PPPiknik, jak również poruszanie się po terenie odbywa się w doraźnie umówionym porządku własnymi środkami transportu.

Tradycyjnie przygotowałem dla Was różne warianty udziału w PPPikniku:

  • udział 2-dniowy (1 nocleg, czw/pt, pt/sb lub sb/nd), zawartość: wyprawa+obiadokolacja+nocleg+sniadanie+wyprawa - 300 PLN,
  • udział 3-dniowy (2 noclegi, czyli pt/sb/nd lub czw/pt/sb), zawartość: wyprawa1+obiadokolacja1+nocleg1+sniadanie1+wyprawa2+obiadokolacja2+nocleg2+sniadanie2+wyprawa3 - 400 PLN,
  • udział 4-dniowy (3 noclegi, czyli czw/pt/sb/nd), zawartość: wyprawa1+obiadokolacja1+nocleg1+sniadanie1+wyprawa2+obiadokolacja2+nocleg2+sniadanie2+wyprawa3+obiadokolacja3+nocleg3+sniadanie3+wyprawa4 - 500 PLN.

Dla najwytrwalszych PPiknikowiczów możliwe jest przedłużenie pobytu w miejscu PPPikniku – przed i po oficjalnym jego terminie, wówczas każdy dodatkowy nocleg z wyżywieniem (śniadanie+obiadokolacja) kosztuje 130 PLN.

Wilki fot. Rafał Łapiński

Fot. 3: Wilki sfotografowane podczas przedpiknikowego rekonesansu w drugiej połowie lutego (fot. Rafał Łapiński/ galeria BirdWatching.PL)

TERMIN I OPŁATA REZERWACYJNA

Rezerwacja uczestnictwa odbywa się w nieprzekraczalnym terminie do 01. KWIETNIA 2011 r. wyłącznie poprzez dokonanie pełnej opłaty rezerwacyjnej na konto bankowe Organizatora:

Mateusz Matysiak – EkoSerwis
Bank Spółdzielczy w Mszczonowie Oddział Radziejowice
nr rachunku: 31 9302 1014 3920 1612 2000 0010

Wpłaty proszę tytułować: "XVI PPPiknik Bieszczady".

Każdy zrealizowany przelew proszę doraźnie potwierdzić listem email – na adres matysiak@aos.com.pl.
List powinien zawierać:

  • imię i nazwisko uczestnika,
  • miasto zamieszkania,
  • rozmiar koszulki T-Shirt,
  • wybrany wariant pobytu i dokładny termin udziału,
  • sposób dojazdu na PPPiknik (własny samochód, pociąg…),
  • numer telefonu komórkowego do kontaktów.

Zastrzegam, że liczba miejsc jest ograniczona i lista uczestników XVI PPPikniku może zostać zamknięta przed ww. terminem!

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam!

Mateusz Matysiak

Zdjęcia: Mateusz Matysiak, Rafał Łapiński

Komentarze

AwatarKasia.Goworek
Katarzyna Skakuj

12.03.2011 13:24:12Tym razem się nie pojawię więc życzę wszystkim udanej pogody, pięknych widoków i tego co sobie wymarzycie w okularach lornetek, lunet i aparatów. ;)

Awatargzk_tmk10
Tomasz Guzik

12.03.2011 15:00:55Kiedys sie wybiore jak mozna oczywiscie moze za rok

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

12.03.2011 15:12:22Serdecznie zapraszam Tomaszu! Nie zwlekaj, nie czekaj:)

Awatarmicwn
Michał Wnuk

12.03.2011 17:08:19Kurczę, to rzut beretem ode mnie. Może się skuszę...

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

12.03.2011 17:10:51Michale, nie daj się prosić:) Będziemy mieli wspólne gó-(u)ralskie tematy do rozmów... Bo widzę, że też fotografowałeś tę piękną sowę.

Awatarmicwn
Michał Wnuk

12.03.2011 17:22:09Jutro z przyjacielem wybieramy się do Mucznego na małą przechadzkę. Jak dostanę od żony przepustkę na PPPiknik to przyjadę. Niestety mam w domu bardzo zaawansowany remont, ale jeszcze mam nadzieję, że wyskrobię choć ze dwa dni.

Awatarkblach
Krzysztof Błachowiak

12.03.2011 20:50:16Mateuszu, zaraz wpłacam czw-niedz. Chociaż z Przemkiem byłem ostatnio przez kilka tygodni na wyprawie w bardzo ciepłym kraju, to teraz bardzo ciekaw jestem "jego" Bieszczad

Awatarjacekmaciek
Jacek Wierzejski

12.03.2011 23:07:40Może i ja się w końcu zdecyduję.Mam chęć.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

12.03.2011 23:22:55Cieszę się, że zobaczymy się w tak doborowym towarzystwie:)

Awatarmicwn
Michał Wnuk

13.03.2011 18:44:46Byliśmy dziś w Mucznem, wiało jak cholera i przez to było mało ptasiarsko. Sporo kruków, w grupach nawet po 20 osobników, myszaki i trochę drobnicy leśnej. Dzięciołów żadnych, a w lesie obok mnie, gdzie mieszkam w Olszanicy pełno (duże, zielonosiwe i czarne). Wracając w okolicy Lutowisk widzieliśmy przedniaka, niestety nie zdążyliśmy nawet aparatów wyjąć.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

13.03.2011 20:25:54Niestety dzięcioły wiatru nie lubią, to wiadomo. Jak byłem dwa tygodnie temu to kuły jak zwariowane, wtedy fotografowałem m. in. białogrzbiete. A jak śnieg? Leży jeszcze w lesie?

Awatarmicwn
Michał Wnuk

14.03.2011 9:28:22Jest jeszcze trochę śniegu, choć południowe stoki mocno ruszyły, przez to są prawie całkowicie rozmarznięte i jest kupę błota. Ogólnie to zima wyraźnie ustępuje. Nawet leżący na północnych stokach śnieg zamienił się w firnowatą, luźną kaszę. Najprzyjemniej było na kładkach, na torfowisku za Tarnawą. Cieplutko i sosenki miło od wiatru zasłaniały. Niestety tylko sikorki gdzieś w koronach tylko się ganiały i nic więcej się nie chciało pokazać. Choć spotkaliśmy kilka dzięciolich kuźni, mocno zużytych.

Awataruggla
Przemysław Kunysz

20.03.2011 13:32:33Krzysztof fajnie że jedziesz Moje Bieszczady:) to chyba tu: http://www.youtube.com/watch?v=HbCcGjVHjM8

Awatarmalaui
Magda Dziadosz

27.03.2011 23:49:17Strasznie żałuję, że tym razem mi się nie uda poPPPiknikować :(((
Na pewno będą niesamowite wrażenia!

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

28.03.2011 0:09:51Szkoda, że tym razem Was zabraknie Magda:(\

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

28.03.2011 0:12:25Mam dla wszystkich WAŻNY KOMUNIKAT o zmianie bazy PPPiknikowej. Otóż tym razem zamieszkamy w w miejscowości CISNA, a nie w miejscowości MUCZNE!
Wkrótce, wszystkim uczestnikom napiszę więcej szczegółów, również w powyższym ogłoszeniu.

AwatarPaZar
Paweł Żarkiewicz

28.03.2011 10:02:57Szkoda. Miałem nadzieję, że będzie trochę mniej jeżdżenia samochodem jak baza będzie w Mucznym.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

28.03.2011 20:27:03Szkoda? I stąd i stamtąd jest jazda samochodami lub jej nie ma. Wszystko zależy co kto chce zobaczyć (lub próbować zobaczyć).

AwatarPaZar
Paweł Żarkiewicz

28.03.2011 23:18:09Masz rację. To bez znaczenia w sumie. Tak sobie marudziłem. Natura i tak zaserwuje nam to co uzna za stosowne, a zabawa jak zawsze zapowiada się interesująco :-)

Awatarwidz
Wiesław Dzięgielewski

28.03.2011 23:26:35Nic nie jest w stanie mi przeszkodzić .Nawet dodatkowe 20 km:).W takim towarzystwie mogę zrobić dodatkowe 600km.Mam nadzieję,że nie będzie to potrzebne :)

AwatarDuczy
Bartłomiej Duczmal

7.04.2011 19:45:51Życzę udanego PPPikniku! Żałuję, że tym razem nie będzie mnie z Wami.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

11.04.2011 12:32:16No i już po PPPikniku:(((
Bardzo wszystkim dziękuję za niezapomniane i niezastąpione towarzystwo, wspólne fotografowanie i obserwacje, dłuuuugie, wieczorne rozmowy, wzajemne zmagania z pogodą, błotem i własnymi słabościami, za cierpliwość i wyrozumiałość. Za kolejny PPPiknik z Wami, który na pewno będę długo wspominał!

11.04.2011 14:32:13A napiszecie co widzieliście lub zdjęli?

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

11.04.2011 15:21:58Najciekawsze ptaki jakie widzieliśmy, fotografowaliśmy i/lub słyszeliśmy to m. in.:
jarząbek, bocian czarny, orzeł przedni (łącznie 3 os.), orlik krzykliwy (m. in. polujące na żaby), sokół wędrowny, słonka (ciągi wieczorne na potokami), samotnik (o tyle ciekawe, bo ptaki tokujące na potoku, pośród śnieżyc wiosennych), puszczyk uralski (widziane 2 os., słyszanych kilka os.), włochatka (1 słyszana), sóweczka (łącznie 4 os.), uszatka (2 os.), dudek, dzięcioł czarny, dzięcioł zielonosiwy, dzięcioł białogrzbiety, dzięcioł trójpalczasty, siwerniak, pliszka górska (wszędzie), pluszcz (wszędzie), pokrzywnica (wszędzie), płochacz halny (Połonina Wetlińska), komplet polskich drozdów z drozdem obrożnym (wszędzie) i paszkotem na czele, zniczek (wszędzie wśród jodeł i świerków pospolicie), raniuszek czarnobrewy (kilka w parach mieszanych), orzechówka, jer (kilka stad z ziębami), krzyżodziób świerkowy...
Pełną listę gatunkową wkrótce przygotujemy i opublikujemy.

11.04.2011 15:48:46No to bynajmniej dla mnie imponująco i przy takiej hardcorowej pogodzie - chylę czoła - Połonina Wetlińska... - w sobotę w Bieszczadach podawali 70 km/h - a jak było na połoninach to sobie wyobrażam... Pogoda ćwicząca hart ducha (ale potem świat jaki piękny :-) Niektóre gatunki z tej listy w Bieszczadach mnie drażnią - trochę boże bardziej ich zazdroszczę - może tak że wolę o tym nie myśleć - jak mnie wkużają....
Pozdrawiam i czekam na relacyjkę?...

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

12.04.2011 14:22:14To fakt, jak na taką skrajnie nieprzyjazną pogodę, na jaką natrafiliśmy tym razem - to zestaw gatunkowy choć morderczo z gór i lasów wydobyty - jest ponad wszystko interesujący. Wbrew pozorom również sporo udało się sfotografować. Sukcesywnie będziemy to wszystko prezentować w galerii.

Awatarada
Adrianna Masłowska

12.04.2011 18:54:07Mistrzu Mateuszu, serdecznie pozdrawiam !

AwatarAgata
Agata Katafiasz-Matysiak

18.04.2011 12:39:39Dziękuję wszystkim PPPiknikowiczom za miłe przyjęcie, czułam się tak, jakby ten PPPiknik był dla mnie nie pierwszym w życiu, ale już szesnastym z kolei :) Cieszę się, że miałam możliwość uczestniczenia w tej niepowtarzalnej i wyjątkowej imprezie ptasiarsko-przyrodniczej! Pozdrawiam!

28.02.2012 15:32:12Na Fot.3 rzekomo sfotografowane wilki, wilkami w rzeczywistosci nie sa.
To sa wilczaki czechoslowackie (zarejestrowany w FCI w Grupie I, Sekcja 1, nr wzorca 332).
Pytanie tylko czy autor swiadomie czy nie, wprowadza blad czytelnikow...?

Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Dostęp do tej części strony wymaga zalogowania.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się »