Już jutro rozpocznie się kolejny, jesienny, XIII PPPiknik. Dwudziestu ptasiarzy, przyrodników i fotografików z całej Polski spotka się w atmosferze nadmorskich obserwacji wędrówek ptaków. Po raz kolejny gościmy we Władysławowie, w "Pomorzance". Oby i tym razem to miejsce wespół z niedawną kuźnicką orlicą, która stała się motywem piknikowego znaku, były dla nas szczęśliwe i owocne. Do zobaczenia na ptasiarskim szlaku!
Mateusz Matysiak
Organizator XIII. PPPikniku
9.10.2008 11:18:45Uwaga PPPiknikowicze dojeżdżający trasą Warszawa-Gdańsk. W okolicach Ostródy, Olsztynka i Elbląga poruszają się zwinnie srebrne, nowiutkie, superszybkie, mocne 240 KM, Renault Megane uzbrojone w wideokamery, radary, podsłuchy, podglądy. Wczoraj zgarnąłem rekordową ilość punktów karnych, bagatela 26, co daje łącznie całe 44;) Miejcie się na baczności!
10.10.2008 21:36:10Mateusz, a CB? Spłaca się po 2 mandatach i "pomykasz" jak Ci się podoba ;-)
11.10.2008 10:39:17"Nic to", jak mawiał sławetny pan Michał... Najważniejszy cel. Taka impreza!
Życzę wspaniałej zabawy, pchających się przed obiektyw ptaszydeł wszelkiej maści (nawet kolejki byłyby mile widziane) :-)) i wszelkich innych uciech! Będę czekać z niecierpliwością na relacje i kolejne superfotki :-)
Ahoj dla tych co nad morzem!
13.10.2008 14:45:16Marku, CB? Zatrzymali naraz w locie 3 samochody, z czego dwa miały radia. Jak widać na nic CB na lotne patrole megane na gdańskiej. Poza tym nie lubię bata na samochodzie, za duuuży świst;)
14.10.2008 11:49:28No tak, taki bat zburzyłby idealną sylwetkę nowego potwora ;)
14.10.2008 11:53:08No tak. Jednak punktów mógłby trochę zaoszczędzić ;-)
A tak mickiewiczowskie "czterdzieści i cztery"...
14.10.2008 18:15:40A teraz King Kong będzie musiał pójść na szkolenie do komendy głównej w celu ujęcia punktów, choć w przypadku 44 to chyba nie pomoże :-(. A tam drastyczne sceny pokazują żeby zniechęcić tych co szybko pomykają.
6.11.2008 21:56:49Kasiu, zburzyłby, a jakże:)
Marku, punkty mam wyłącznie z wideoradarów:( na nic CB.
Łysolu: King Kong da sobie radę, nawet z magiczną liczbą 44:)