1.09.2010 9:40:25Dobry dokument z pięknej akcji.
1.09.2010 10:08:21Czad, gratuluje. Napisz może o kulisach powstania zdjęcia i zachowaniu ptaka.
1.09.2010 10:21:48Bardzo mi się podoba , takie lubię.
1.09.2010 12:13:02Gratulacje.Przednia sytuacja.
1.09.2010 12:18:28Super!
1.09.2010 13:06:23Wspaniałe ujęcie - brawo!
1.09.2010 13:09:47Niesamowity obrazek.Brawo!
1.09.2010 14:21:11Rewelacja!
1.09.2010 15:48:16Też jestem ciekaw tej sytuacji!
1.09.2010 16:38:37...ja również, więc opowiadaj Stanisławie :)
Wyborne zdjęcie!
1.09.2010 16:40:30o w morde...!!! REWELACJA!!!!!
1.09.2010 16:41:18Jeżeli chodzi o gatunek i sytuacje do dla mnie zdjęcie jest konkursowe. Wiele zdjęć już przejrzałem ale niczego podobnego jeszcze nie widziałem. Bardzo ładna perspektywa i kolorystycznie piękne tło i jego wypełnienie. Wydaje mi się, że sporo odszumiane zdjęcie. Ostrość konkretnie poszła chyba na pszczoły a nie głowę ptaka, trochę to razi ale pewnie prze dużym powiększeniu i patrzeniu z dalsza nie grało by roli.
1.09.2010 16:53:29Co do odszumiania zgodze sie z Tomkiem, ptak wyszedł zbyt gładko.
1.09.2010 17:10:38Ostrość jest na piórach grzbietu ptaka, ale w takim ujęciu to sprawa drugorzędna. Natomiast z całą pewnością Staszek może lepiej obrobić to zdjęcie bez nadmiernego odszumiana. Warto nad tym zdjęciem usiąść "w ciemni", bo jest bardzo ciekawe.
1.09.2010 17:13:24Mi też nie za bardzo pasuje "gładkość" ptaka, ale + należy się :)
1.09.2010 19:30:39Staszek, założę się o flaszkę że podczołgałeś się do niego :-)
1.09.2010 19:44:45Marcin, jesteś mi winien flaszkę. Nie podczołgałem się tylko podszedłem. Dystans minimalny był naprawdę minimalny. Dotknąłem go czubkiem buta. Z wrażenia zapomniałem, że mam włączony limiter AF na 6,5m i myślałem, że mi sprzet padł. Złapię chwilkę czasu to napiszę więcej szczegółów.
Co do wad technicznych to macie oczywiście rację. Jak przejrzę pozostałe foty i uznacie, że warto wrócić do tego zdjęcia to popracuję nad nim. Wrzuciłem na gorąco bo dzisiaj liczyłem na światło ale niestety lało, było jeszcze ciemniej i do tego osy się skończyły.
Dzięki wszystkim za miłe słowa.
1.09.2010 19:48:10Ok, masz u mnie żytnią :-] Czekam na następne foty.
1.09.2010 19:48:20wow! zdjęcie nie jest doskonałe, ale prawdziwy kiler. wyjątkowe zdjęcie! Gratulacje.
1.09.2010 20:22:36echh, dotykamy esencji fotografii przyrodniczej. czasem trzeba mieć farta po prostu i wychodzić sobie taką cudowną sytuację ;-) gratulacje
1.09.2010 22:01:49O to chodzi...
1.09.2010 22:27:07Zdjęcie dnia, a może i miesiąca. Rewelacyjne.
1.09.2010 22:27:58o kurcze! ale moment....... niesamowite.........
1.09.2010 23:23:09super sytuacja. gratuluję fotki.
2.09.2010 8:30:04fotka powala ;)
2.09.2010 8:36:35Dzięki ludziska :)
Fart jest potrzebny w tej dziedzinie i tym razem też bez niego by się nie obyło. Już nie mówię o samym spotkaniu ale również o tym, że deszcz padał przez prawie 3 dni z małymi przerwami i będąc przy ptaku taką przerwę w deszczu dostałem. Historia obserwacji trzmielojada w podobnej sytuacji rozpoczęła się w roku 2007 kiedy to pierwszy raz widziałem tego ptaka na ziemi w bardzo specyficznym terenie a w miejscu, w którym go sfotografowałem widuje je od roku 2008. Bywam tu prawie codziennie ale trzmielojada widuję 2-3 razy w roku zawsze w końcu sierpnia. Ale co tam historia, ważne, że w końcu coś udało mi się sfotografować. Pokażę jeszcze kilka zdjęć.
2.09.2010 11:48:17Młode, niepłochliwe trzmielojady zdarzają się latem w dziwnych dla nas miejscach dość regularnie, np.:
http://www.birdwatching.pl/wiadomosci/18/art/59
Sam miałem dwa lata temu w samym centrum Warszawy tego ptaka, żerował na osach pod miejską jabłonią ze "spadami", wprost na trawniku w pobliżu pędzących Aleją Niepodległości samochodów:)
2.09.2010 13:35:27W sumie to Mateusz ma rację. Pełno tego się kręci na przełomie lata i jesieni i w ogóle nie uciekają ;-) Są dwa specyficzne miejsca dobre do poszukiwań. O parkach miejskich nie wspomnę bo to tylko w wielkich miastach się zdarza ale normalnie to zróbcie przeglądy wzdłuż starych torowisk, które nie są na nasypach z tłucznia oraz na 2-3 letnich zrębach śródlesnych. Mój był na torach i cały problem był w tym, żeby mu zrobic zdjęcie bez stalowych szyn jak gniazdo os było pod szyną. No i do tego żerował po wewnetrznej stronie łuku. No ale jakoś się udało jako tako bez torów go sfotografować. Kolejna fota czeka w poczekalni. Za jakiś czas jakiś większy opis pojawi się pewnie na mojej stronie www. Jedna ważna rzecz - ptaków nalezy poszukiwac w godzinach południowych a nie o świcie. W tej chwili jest mokro i zauważyłem, że one nie chętnie włażą w mokre zielsko. Ptak co jakis czas, najczęściej jak wyszarpnie kawał gniazda, odlatuje niezbyt daleko i niezbyt wysoko i wtedy najłatwiej go zlokalizować. Wydaje mi się, że siada tak aby miec żer w polu widzenia. Dlaczego na torach i zrebach - bo w lesie bardzo trudno jest wypatrzyć trzmielojada. Ja pierwszy raz widziałem go na torach w czasie harcerskiego rajdu pieszego lat temu ...hoho i teraz dalej siedza na torach więc znaczy, że to lubią ;-)
2.09.2010 13:58:37Myślę Staszku, że właśnie takie zdjęcie z dobrze wkomponowanymi torami w kadr mogłoby być hitem, bo to sytuacja kompletnie odjazdowa...
2.09.2010 15:21:22Nie ma sprawy szefie - za kilka dni będzie fota na żelastwie ;-)
2.09.2010 18:57:58Miszak, to ja czekam z niecierpliwością:)
Byłeś w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Gratuluję rewelacyjnej serii.
2.09.2010 20:03:09super
2.09.2010 21:18:06Dzisiaj sprawdziłem miejscówkę i zostało mnóstwo os ale albo ptaszek wyjadł tylko larwy albo jednak się czegoś wystraszył :(
3.09.2010 8:12:51miodzio ;)
4.09.2010 21:25:19No no dobre sytuacyjne zdjęcie i o to chodzi.
4.09.2010 21:35:41Stachu, aleś zaszalał z tym osożercą ;) Warto popracować nad obróbką tego zdjęcia bo jest świetne!
6.09.2010 17:00:26Ciekawe czy jakaś fotka dostała więcej punktów niż Twoja? Gratki :-)
6.09.2010 17:21:30wystarczy wejść do galerii i nacisnąć najlepiej oceniane - cały czas :)
http://www.birdwatching.pl/galeria/najlepiej-oceniane/zdjecie/3684
7.09.2010 22:56:59Bardzo Wam dziękuję. Moja fota, zapewne chwilowo, weszła na pierwsze miejsce ocen "wszechczasów". Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie bo mój warsztat na razie jeszcze znacząco odbiega od Waszego. Niestety nie poświęcam zbyt dużo czasu ptaszkom. Staram się w miarę możliwości uchwycić cos ciekawego w promieniu kilku kilometrów od domu i zazdroszczę pięknych plenerów jakie wypracowuje na przykład Marcin albo ostatnio Mateusz nad Prypecią. Może kiedyś... Sukces tego zdjęcia to ewidentna zasługa modela, który dzielnie odgrywał swoją rolę.
Z drugiej strony powyższa fotografia udowadnia, jak duże znaczenie w fotografii przyrodniczej ma ulotność i niepowtarzalność chwili, sytuacja, akcja, oryginalność gatunkowa. W tym przypadku miało to większe znaczenie niż jakość techniczna zdjęcia. Przyznam, że taka Wasza postawa bardzo mnie zaskoczyła, bardzo...
7.09.2010 23:38:04Staszku, ująłeś to celująco. W fotografii przyrodniczej pierwszorzędna jest właśnie ulotność chwili. Jak widać, ona może pokonać nawet jakość i to w XXI wieku, w erze fotografii cyfrowej, która prowadzi nas do "technicznego ideału". Jednak nie jest tak źle, jak czasami myślę:)
8.09.2010 14:56:37Staszku, Mateusz mnie ubiegl, ale by lepiej zapamietac, powtórze Twoj cytat:
powyższa fotografia udowadnia, jak duże znaczenie w fotografii przyrodniczej ma ulotność i niepowtarzalność chwili, sytuacja, akcja, oryginalność gatunkowa. W tym przypadku miało to większe znaczenie niż jakość techniczna zdjęcia. Podpisuje sie pod tym wszystkimi "ręcamy y palcamy";-)
4.02.2011 15:31:49aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!
29.07.2011 15:52:07Wszystko już zostało powiedziane...hm...napisane.....
