Galeria
Zimorodek - szlachetny rybak czy pogromca szczurów?

Poprzednie zdjęcia
Następne zdjęcia
Zimorodek - szlachetny rybak czy pogromca szczurów?
Galeria autorska
  • Tytuł Zimorodek - szlachetny rybak czy pogromca szczurów?
  • Gatunek zimorodek - Alcedo atthis 
  • Data 11.11.2008 
  • Miejsce Jaktorów, rzeka Pisia 
  • Opis Dzisiejsza historia jest niezwykła! Oto zimorodek - wybitny rybożerca i szlachetny, piękny rybak wyjątkowo agresywnym atakiem skutecznie przepędza wodnika, który chwilę wcześniej wywlekł na brzeg rzeki Pisi martwego szczura. Przyznam, że pobladłem i trzęsącymi rękami pstrykałem zdjęcia "w pełnych klatkach". Niestety teleobiektyw 500 mm zmusił mnie do cięcia tego niecodziennego ujęcia (jak widać na fotografii), podczas gdy najwyraźniej głodny szczurzego topielca wodnik przez chwilę opierając się zimorodkowi stoi z równie jak "zimek" rozdziawionym dziobem!!! 
  • Autor Mateusz Matysiak 
  • Sprzęt, ustawienia Canon EOS-D1 Mark III + ob. Canon 500/4 L IS (ISO1600, 1/125s, f/4) 
  • Data dodania 11.11.2008 23:08:35
  • Komentarzy 52

Komentarze

AwatarMachnac
Krzysztof Machnacki

11.11.2008 23:15:11No brawo koleżko. Takie przedstawienie nie dane jest obserwować każdemu. Gratuluję spotkania i mimo braku wodnika i tak ciekawego ujęcia. Pozdrawiam

ps. Coraz bardziej się przekonuję w takich sytuacjach, że jednak dobry zoom jest przydatniejszy od jasnej stałki ;)

AwatarDuczy
Bartłomiej Duczmal

11.11.2008 23:19:07Mati, ujecie świetne, scena drastyczna a przygoda niecodzienna! Duży plus za całokształt zimorodkowej twórczości.

Awatarfelixiana
Anna Zuch-Szczepanowska

11.11.2008 23:27:08Niesamowita scenka. Zimorodek chyba tak "dla zasady" wykolegował wodnika, pokazał kto rządzi, ale co dalej? Bo nawet by nie wiedział, od której strony zaczyna się konsumować takiego stwora...
Mateuszu powiedz proszę co było dalej...
Gratuluję niesamowitego refleksu i OGROMNY PLUS!

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

11.11.2008 23:37:59Felixiana plus plusem, ale punktu nie ma od Ciebie, rozumiem, że dostanę jak dopowiem historyjkę?;)

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

11.11.2008 23:43:16(...) nie wiem czy zimorodek wykolegował wodnika dla zasady, bo był wyraźnie zainteresowany tym szczurem. Wodnik zrezygnował, a zimorodek wziął się do skubania truposza. Akcja działa się na widocznym na zdjęciu kamieniu, bezpośrednio nad wodą, w której pływa mnóstwo rybek, ale uwagę naszego bohatera od "parszywego" czworonoga odciągnęła bynajmniej nie rybka, a... pięknie zielona larwa ważki! Zdjęcia wkrótce:)
Jednym słowem istny smakosz z tego mojego zimorodka, nieprawdaż?:)

Awatarkblach
Krzysztof Błachowiak

11.11.2008 23:43:18Tu się dopiero dzieje!!! Połyskujący, pełen energii zimorodek i szaroziemisty szczurzy trup - kontrast niesamowity. Jednak zdjęcie oddaje więcej z opisem, bez tego można by pomyśleć, że zimorodek to odpychający padlinożerca. Tak czy owak zdjęcie wzbudza emocje, a o to przecież chodzi. Na pewno plus.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

11.11.2008 23:45:04Krzysiek, plus zatem niech plusem się stanie, poproszę:)

Awatarfelixiana
Anna Zuch-Szczepanowska

12.11.2008 0:17:16O rajuśku, to mi się nie zdarza przecież ;-) a jednak. Już jest mój PUNKT WIELKI jak koło młyńskie :-))

Awatarfelixiana
Anna Zuch-Szczepanowska

12.11.2008 0:20:02P.S. To wszystko z wrażenia, bo mi się w głowie nie mieści, co to faktycznie za zwichnięte upodobania kulinarne zimka ;-))

Awatarraryt
Robert Zbroński

12.11.2008 8:44:34Niesamowita histoia,zimorodka o to bym nie posądzał-+

Awatarkrogulec14
Marek Pióro

12.11.2008 8:53:15Niesamowita fotografia. Podwójny punkt by się przydał! :-)

Awatarroboptak
Robert Kaczmarek

12.11.2008 9:08:24Gratuluje Mateusz. Cała prawda w tym że trzeba ciągle wychodzić w teren aby mieć okazję obserwowac podobne sytuacje. Punkt!

Awatarmaciatto
Darek Świtała

12.11.2008 11:43:03Bez komentarza. To już wyższa szkoła jazdy. (plus odrobina szczęścia). PUNKT!!!

12.11.2008 13:24:11Mnie az zatkalo ... przewaznie zdjecia tutaj mnie uspakajaja ... a to wywolalo poruszenie. Szczerze gratuluje takich emocji. Zdjecie powala na kolana.

Awatarwaclaw_urbankiewicz
Wacław Urbankiewicz

12.11.2008 16:25:24Nie będę powtarzał się za innymi.Rewelacja!!!

Awatarlmucha
Łukasz Mucha

12.11.2008 20:01:08Kapitalne, szczere uznanie!!!

AwatarJarosław Matysiak
Jarosław Matysiak

13.11.2008 15:57:58Składam wielki POKŁON braciszku za zdjęcie,historie oraz akcje!Wielki plus!

AwatarGrzegorz
Grzegorz Wodnicki

13.11.2008 19:37:08Klimat jak z " Ptaków " Hitchcocka ! Fotka tak niesamowita, że aż nienaturalna ;)
Szkoda, że nie ma innych zdjęć z tego spotkania. Szacunek !

AwatarJacek Betleja
Jacek Betleja

15.11.2008 22:57:11Przyłączam się do Maćka prośby. Najlpiej ujęcia całej okolicy zrobione obiektywem szerokokątnym ;) A najbardziej chciałbym zobaczyć wodnika wleczącego szczura na kamień.

Awatarmaxiu
Maciej Buchalik

16.11.2008 0:26:04piękne ujęcie szczura ;)

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

16.11.2008 0:39:09Jacku, sam chciałbym mieć takie ujęcia w swojej kolekcji, ale jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa;) Gdybym miał ciekawsze lub pełniejsze ujęcia z tego spotkania, w tym wodnika "szczurowciąga" nie martwiłbym się o zdjęcia na najbliższe konkursy fotograficzne, a tak pozostaje jedynie wspomnienie i nigdy niezapomniane przeżycie.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

16.11.2008 0:44:48Aaaaa. Maciejka, gdybym wiedział, że Twoja żona - rzekoma miłośniczka bajek ogląda moje baśniowe;) zdjęcia, z resztą pewnie za Twoją niecną namową, podpis pod tym zdjęciem byłby zgoła inny:
W zooplenerze Matysiaka
cud się zdarzył nad cudami -
nie wierzycie? Posłuchajcie,
jak to w bajkach jest czasami...

16.11.2008 10:02:55Krótko mówiąc prosto z mostu: szczur jest ułożony na kamieniu specjalnie pod fotkę. Jeśli wodnik by go tam wciągał, układał wzdłuż kamienia łącznie z odpowiednim układaniem jego nóżek, :-) było by wiele czasu by udokumentować to spektakularne widowisko. Nie udokumentowanie tego jest po prostu NIEMOŻLIWE. Zdjęcie super, ale po co wymyślać takie bajki? Nie kompromituj sie Kolego tak więcej.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

16.11.2008 11:48:54Wyciąganie szczura zauważyłem w ostatniej chwili, w której zimorodek skutecznie spłoszył wodnika nie mieszcząc go ze sobą w jednym kadrze. Gdyby nie głośny, napastliwy zimorodek, być może w ogóle nie zauważyłbym całej cichej akcji wodnika, która przebiegała na prawo od punktu mojego głównego zainteresowania:) Truchło szczura wyjęte z wody przez wodnika było całkiem sztywne, nie wspominając o układaniu przez kogokolwiek nóżek. Nie powiedziałem ostatniego słowa, bo to magiczne miejsce pozostaje moim plenerem Rębisiu.

ornis1: pozostawiam bez komentarza, bo widzę, że zawsze znajdą się osoby, które będą wiedziały jak było na prawdę, oczywiście dużo lepiej od autora.

Kompromitacją dla Was są takie komentarze pod zdjęciem i historią, którą postanowiłem niezwłocznie się z Wami podzielić. W takich sytuacjach odechciewa się publikować swoje przeżycia.
To przykre. Jeszcze prośba. Zanim ktoś kogoś w tym miejscu posądzi o nieprawdę lub brzydko opluje niech się bezwzględnie przedstawi. Użytkownik ornis1 również. W przeciwnym razie użytkownicy skutecznie zniechęcą się do publikacji swojego dorobku.

16.11.2008 13:59:42Wydaje się że kamień czy też bryła ziemi znajdują dość wysoko. Postulat Jacka Betleji jest więc tym bardziej uzasadniony by ocenić czy wywleczenie tego szczura przez wodnika bylo by w ogóle możliwe.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

16.11.2008 14:54:01Widzę, że nieznajomy ornis1 ciągle to samo i ciągle woli pozostać anonimowy. Szkoda. Gwoli - już na prawdę - ostatniego uzupełnienia: fragment brzegu jest jak najbardziej dość wysoko (myślę, że ok. 10 cm), co jednak najwyraźniej nie przeszkodziło całemu zajściu. Wodnik z dużym prawopodobieństwem zanim wywlekł szczura na ten brzeg przypłynął wodą, bo widziałem go znacznie wcześniej na takiej trasie. Zimorodek wystraszył go wtedy w kierunku szuwaru, po czym "frajer" dał nogę i z niedowierzaniem ale bez oporu (chyba z zaskoczenia rozdziawił tylko dziób) odpuścił atak. Więcej tego szczura nawet nie powąchał, mimo, ze zimorodek też dał spokój.

Nie mam zamiaru dłużej nikogo przekonywać, bo widzę, że prezentowany opór nie dość, że całkowicie bezzasadny wobec mojej szczerej i szczegółowej relacji jest z góry założony, a dodatkowe ujęcia niczego tutaj nie zmienią, tym bardziej, że nie zawierają informacji, których oczekujecie na innych zdjęciach.
Bardzo chętnie pokażę inne zdjęcia z tego dnia, jednak zdecydowanie bez względu na dalsze odczucia Jacka, niejakiego ornis1 i Rebisia, których do moich relacji i oglądania zdjęć absolutnie nie zmuszam, a szczerze mówiąc wprost przeciwnie.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

16.11.2008 17:59:46W świetle ww. analizy i maniakalnego uporu wobec absurdu jaki powstaje wobec tego zdarzenia dodam, że ulubionym miejscem przysiadania "mojego" zimorodka jest osłona mojego obiektywu:) Co nie jest nierównoznaczne z faktem, że zimorodek odbił szczura wodnikowi z wyłącznie sobie znanego powodu. I wcale nie napisałem, że nie zrobiłem zdjęcia jak zimorodek skubnął szczura co nie jest również jednoznaczne z publikacją takiego zdjęcia tu i teraz na życzenie, choćby z powodu doprowadzenia przez Ciebie tego zdarzenia do rangi absurdu, manipulacji i taniej sensacji.
Tym bardziej, że, tak jak wcześniej już napisałem, absolutnie nie nalegam, żebyś uwierzył, a z przekory już nawet przeciwnie.
Niech moja opowieść pozostanie dla Ciebie i paru innych niedowiarków baśnią i niech Ci się śni co noc.

16.11.2008 21:27:35Co do anonimowości to jednak pozostane anonimowy, gdyż nie ma to znaczenia w tej sytuacji.

Historia którą opowiadasz i ciągle modyfikujesz jest na tyle nieprawdopodobna co spotkanie z UFO. Jest niespójna. Kolejny raz powtarza się historia, że widziałeś coś niezwykłego i mając w rękach sprzęt nie sfotografowałeś tego. To jest po prostu podejrzane i ja w to nie wierzę. Najważniejszym argumentem jest jednak zupełnie niezrozumiałe z punktu widzenia etologii gatunku (wodnik), wywlekanie padliny szczura na wysoki kamień, którego nota bene nie chcesz pokazać na zdjęciu, gdyż boisz się że jest w rzaczywistości zbyt wysoko by ktokolwiek w tą bajeczkę uwierzył. Sorry za szczerość, lecz musiałem to napisać, aby Ci wszyscy którzy wyrażają swe 'ochy' i 'achy' nad tą historią byli świadomi manipulacji.

AwatarRafal_O
Rafał Oświeciński

16.11.2008 23:13:41Historia niesamowita jak i dokumentujące ją zdjęcie. Szkoda tylko że są takie niedowiarki jak ornis1.... no ale jak się ptaki widziało tylko z poziomu monitora, to trudno oczekiwać zrozumienia od takich ludzi.
Ze swojej skromnej strony PLUS i gratuluję obserwacji. ;) Kłaniam się nisko ;)

AwatarJacek Betleja
Jacek Betleja

16.11.2008 23:35:27Oooo nowa krew w dyskusji na komentarze. Rafal_O chyba tam byl bo innym zarzuca oglądanie tylko na monitorze.
Wciąż czekam na inne ujęcia dokumentujące to niecodzienne zdarzenie.

AwatarJarosław Wojtczak
Jarosław Wojtczak

17.11.2008 11:07:36Wielkie gratulacje za takie zdjęcie.Coś niesamowitego !
Naprawde jestem pod wrażeniem.Wogóle gratuluje też wspaniałej przygody.
Mam całą kolekcje książek W.Puchalskiego i jak widac nie tylko jemu zdarzały sie takie przeżycia.
Co do marginalnych uwag krytycznych to każdy ma prawo je wyrażać , sęk w tym w jaki sposób sie je wyraża bo wypowiedzi Ornisia 1 uważam za zdecydowane przegięcie.
Pozdrawiam i wielki plus

AwatarMichał Rycak
Michał Rycak

17.11.2008 11:51:21Bez przesady w wypowiedziach ornisa1 nie ma nic z przegięcia! Co najwyżej to, że Kolega nie chce się nam przedstawić. Nie bądźmy tacy delikatni, przecież nie chodzi o to, żeby się po cały czas po dupciach całować i sobie słodzić ;))

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

17.11.2008 13:15:55OK, absolutnie nie nalegam, żeby ktokolwiek wierzył w to co opowiedziałem. Każdy ma swoje odczucia i niech tak zostanie.

Wodnik najwyraźniej nie miał najmniejszego problemu z wywleczeniem szczurka na dość płynnie wychodzącą z wody łaszkę z kamieniem, która to łaszka zarywa się od strony brzegu właściwego może na jakieś 10 cm wysokości, o czym pisałem już wcześniej (tyle co widać ze zdjęcia wodnika, które dołączyłem do galerii). Rzecz jasna nie musiał ptaka unosić i dźwigać, tym bardziej, że nurt kierował część wody na tę właśnie łaszkę i wyraźnie mu ona w tym pomogła. Musiał to zrobić szybko i sprawnie, bo chwilę wcześniej gapiłem się na kamień i nic się nie działo... Koniec tematu.

Niech to zdarzenie pozostanie dla niektórych moim spotkaniem z UFO... Będę wdzięczny;)

17.11.2008 19:48:10Czolem Mateusz!
Ciekawa kompozycja. I gdyz wydaje sie byc wielce nieprawdopodobna to mogla sie istotnie zdazyc. Zimorodek jest wyraznie mlodym osobnikiem, a te o swiecie nie wiedza zbyt wiele i siadaja tam, gdzie dorosle juz by nie usiadly. O rozych "dziwnych" zachowaniach zimorodkow sporo sie nasluchalem w czasie ostatniej miedzynarodowej konferencji zimorodkowej w Czechach (15-16 listop, Vlasim, CZ). A zreszta tez przez 15 lat badan zimorodka sporo tego sam widzialem. Faktem jest ze kompozycha jest niespotykana!!! Trudno mi komentowac cala historie, bo o tym wiesz sam najlepiej Ty. Ale jakkolwiek zdjecie pierwszorzedne - szkoda ze nie wiedzialem o nim, to bym Cie poprosil o zgode na zaprezentowanie w Czechach! Pozdrawiam i zycze udanych forek - Romek Kucharski

Awatarkrogulec14
Marek Pióro

18.11.2008 18:25:33Wielkie zdjęcie i dyskusja ciekawa. Będzie top w kategorii "Najczęściej komentowane"! :-)

Byłby super-top gdyby była kategoria "najbardziej namiętnie atakowane" :-)

Awatarmaxiu
Maciej Buchalik

18.11.2008 18:58:11a widziales dyskusje o wlochatce, chyba tez wywolala emocje ;)

Awatarkrogulec14
Marek Pióro

18.11.2008 19:44:32Oj tak. Czyżby piękne zdjęcia budziły zazdrość? To byłoby małostkowe...

Awatarmaxiu
Maciej Buchalik

18.11.2008 20:17:24to chyba oczywiste, tak jak piękne kobiety budzą wśród nas zachwyt i podziw - nie każdy tylko lubi sztuczną dodę ;))

AwatarDuczy
Bartłomiej Duczmal

19.11.2008 10:12:48Mati, napisz, że szczura upiłeś tanią whysky, zimorodka (oczywiście spreparowanego)porzyczyłeś z gabloty od dr Mizery, a zdjęcie zrobiliście wspólnie z wodnikiem, który w tak zwanym międzyczasie donosił zimne drinki na Twój zooplener... może w ten sposób zamkniesz tą godną pożałowania dyskusję :-/

AwatarPaweł Gębski
Paweł Gębski

19.11.2008 16:51:30Hahaha - a kto to jest Kolega ornis1 :))) Moze to ten sam co turnix, czy tam turnix10 - nie wiem juz sam ??? Czego tak sie boisz, ze w swoim profilu nie masz nic - zadnych danych ? A moze to Ty masz cos do ukrycia a chcesz siac zamet w nazym ptasio - fotograficznym swiecie??? No to jak - ujawnisz sie? Nie wstydz sie - jak porzadny z Ciebie czlowiek to pokaz sie nam wszystkim.

AwatarJacek Betleja
Jacek Betleja

23.11.2008 23:06:19Tu się więcej dzieje niż na forum, więc się tu cisne z pytaniem.
Pytanie do Admina - Co nowego zaliczyłes do life list dzisiaj ? - bo przeskoczyłeś (zrównałeś się) z Michałem Skakujem.

Awatarjanrat
Janusz Ratajczak

26.11.2008 18:21:47W nawiazaniu do pytania Jacka.
Kiedys juz ktos o tym wspominal - otoz w poprzednim wydaniu Klubu 300 bylo widac jak na dloni jakie gatunki, kto sobie ostatnio dopisal. Zdecydowanie brakuje tego w tym wydaniu. Z tego powodu wszystko to staje sie mniej "przejrzyste". Czy nie mozna umiescic tutaj takiej opcji?

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

27.11.2008 0:46:41Januszu, to cenna uwaga, mam podobne życzenie co do "listowania" ostatnio dodanych gatunków na listach Klubowiczów. Jednak nie jest to jeszcze technicznie gotowe. Musimy poczekać na działania webmastera Karola.
PS. Jacku, dla ułatwienia, mój nowy gatunek nie jest z dnia dodania do rankingu i tak na prawdę nie jest moim gatunkiem:) Zastosuj swoją ulubioną z dzieciństwa zabawę: znajdź ukryte szczegóły a wszystko będzie jasne;)

W razie dalszej konieczności - temat proszę kontynuować na forum BW, w nowym dziale.

Awatarwebmaster
Karol Zandecki

27.11.2008 1:11:15To może wyjaśnię jaki jest priorytet zmian w najbliższym czasie, tych najważniejszych:
- teraz rozpracowuję możliwość obserwowania komentarzy [nie trzeba będzie każdego zdjęcia otwierać żeby zobaczyć czy są nowe komentarze]
- integracja logowania i rejestracji z forum

To są w tej chwili 2 priorytety, poza nimi są drobne rzeczy kosmetyczne i jeszcze jedna duża rzecz...

Dodanie daty do list to kwestia odrębna, która teoretycznie wisi od długiego czasu, a w praktyce były rzeczy ważniejsze dla całej strony. W najbliższym czasie spróbuję przejrzeć moduł list żeby wstawić daty dodania jednak prosiłbym o cierpliwość, ponieważ listy są najbardziej (choć nie wyglądają...) skomplikowanym elementem systemu i zmiany w nich wymagają sporo czasu i uwagi.

Awatarmaxiu
Maciej Buchalik

27.11.2008 14:47:21to jeszcze jedna prośba racjolizatorska do admina / webmastera - fajnie by było dodać w wykazie zdjęć w galerii (w panelu użytkownika) inf. o ilości komentarzy do danego zdjęcia. Teraz by zobaczyć czy zdjęcie mają jakieś komentarze trzeba sobie sprawdzać po kolei wszystkie zdjęcia w galerii autorskiej.

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

27.11.2008 16:51:43Drodzy, proszę wszelkie takie, słuszne skądinąd uwagi pisać na forum BW. Tam jest wątek dot. technicznych ulepszeń strony.
Tutaj jestem zmuszony zamknąć wątek, bo od dłuższego czasu nie dotyczy on ani zdjęcia, ani zimorodka, ani szczura.

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy jest zamknięte.

62