Galeria
Kaczka-dziwaczka

Poprzednie zdjęcia
Następne zdjęcia
Kaczka-dziwaczka
Galeria autorska
  • Tytuł Kaczka-dziwaczka
  • Gatunek krzyżówka - Anas platyrhynchos 
  • Data 28.02.2010 
  • Miejsce Augustów 
  • Opis Z określeniem gatunku mam problem...Co to może być? ;) 
  • Autor Krzysztof Krahel 
  • Sprzęt, ustawienia Canon 40D; Canon 400/5,6 L 
  • Data dodania 10.03.2010 11:40:00
  • Komentarzy 25

Komentarze

AwatarAnna
Anna Radziszewska

10.03.2010 12:23:30Biała krzyżówka - Anas platyrhynchos

Awatarszycho
Tomasz Szyszko

10.03.2010 13:37:39To ci się rodzynek trafił:)

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

10.03.2010 15:50:44Krzysztofie, tak jak napisała Anna, to krzyżówka. Z resztą pięknie naświetlona, pewnie o poranku albo przed wieczorkiem?:)

AwatarHanna
Hanna Żelichowska

10.03.2010 16:37:50Niesłychanie apetyczna i wiosennie optymistyczna :)) Od razu skojarzyła mi się z pękiem narcyzów

Awatarchemik
Krzysztof Krahel

10.03.2010 16:41:29Mateusz, według danych zapisanych w exif-ie 11 z minutami. A za potwierdzenie moich przepuszczeń wielkie dzięki (domyślałem się, ale nie chciałem sugerować odpowiedzi)

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

10.03.2010 17:23:36...czyli światełko z dyfuzorem;), tj. słońce z cienką warstwą chmurek lub mgiełką.

Awatarchemik
Krzysztof Krahel

10.03.2010 18:29:44Mniej więcej tak było :)

AwatarAnna
Anna Radziszewska

10.03.2010 21:10:31Proponuję uważniej czytać komentarze :) Napisałam, że to krzyżówka, gdyż taką samą zaobserwowałam, a specem od ptaków nie jestem więc bliższych niuansów nie znam.

W powyższym opisie za to jest ogromnie dużo "cudownego" cynizmu, sarkazmu...cóż najwidoczniej ktoś tu nie radzi sobie ze złością (zazdrością) i poprzez tego typu komentarze próbuje odreagować...

Warto pomyśleć o terapii u psychologa ;)

AwatarGrzechuG
Grzegorz Grygoruk

10.03.2010 23:58:13dodam tylko od siebie ze TO TO bardzo dobrze latało :-)

AwatarAnna
Anna Radziszewska

11.03.2010 10:14:49Nie podejmuję się głębszej analizy czego dokładnie może Pan zazdrościć, ani też nie będę się upierała, że moja teza jest słuszna. Jednak w Pańskiej wypowiedzi było niesamowicie dużo "jadu", stad moja opinia. Myślę ponadto, że gdyby chodziło jedynie o zwrócenie uwagi na błąd w Matysa komentarzu, to zrobiłby to Pan bez takiego cynizmu ;)
Zaś, co do faktu, że "koleś Matys" błędnie oznaczył - bądź też podpisał zdjęcia, no cóż według mnie błędy popełniać wolno każdemu, nawet jak Pan uważa staremu wyjadaczowi. Co więcej myślę, że u tych "starych wyjadaczy" one się mogą pojawiać częściej niż u laików gdyż gubi ich pewność siebie lub pośpiech ;)

Awatarfor
Paweł Wieczorek

11.03.2010 10:45:57mydel proponuje dla pani Ani zoorganizować obóz kaczkowy :]
(ps. niech się pani nie denerwuje :P ale nie wytrzymałem )

AwatarMatys
Mateusz Matysiak

12.03.2010 13:05:21Aniu, to oczywiście "pekin". Byłem winien wyjaśnienie. Tak to czasem jest jak się pisze szybciej niż myśli. Ale jak widać powyżej nie tylko ja miewam czasem z tym problem. Kiedyś rodzinka "pekinów" mieszkała na stawie Trzcielin Nowy na Stawach Przygodzickich przez dwa sezony i nie miała zamiaru wracać do swojego gospodarstwa. Bardzo się wtedy zbratała z "dzikimi" krzyżówkami. Ciekawe co z tego wynikło, bo nie sądzę, żeby na stawie rządził celibat;). Michał pewnie to pamięta.
PS. Przy okazji dodam, że dni anonimów na birdwatching.pl są policzone. Podjęliśmy decyzję, że nie będziemy ciężką, codzienną, choć przyjemną pracą i własnymi, jednak niemałymi pieniędzmi tworzyć podwórka do zabaw i chamskich zaczepek dla kogoś kto najwyraźniej nie radzi sobie z własnymi emocjami, lecząc w ten sposób trud swoich dni. Wkrótce spełnimy liczne prośby i cenne wskazówki tego dotyczące, które od Was, drodzy Użytkownicy BW PL, otrzymujemy. Dodam tylko, że prywatnie komentarze bezimienne są dla mnie fikcją, stąd nie zrobię z nich dalszego użytku i pozostawiam je na razie bez konsekwencji. BW PL będzie istniał dotąd, dokąd będzie on dla mnie i dla wszystkich dużą przyjemnością. Postarajmy się o to wszyscy.

Awatarfor
Paweł Wieczorek

12.03.2010 14:00:14Panie Administratorze - przecież namierzyliscie juz mydela na naszej-klasie i nie jest już osobą animimową dla większości uzytkowników (jak i również moją osobę podjając link do zdjęcia z moim obecnym avatarem - od tego czasu właśnie mój avatar funkcjonuje na BW-gdzie pewnie setka bwatcherów przewinęła się przez moje prywatne zdjęcia :] ). Czy zmieni cos w funkcjonowaniu BW jak np. mydel podpisze się Jan Kowalski ?

A wracając do powyższych postów - to właśnie dzięki sprytnemu oku mydela wypatrzono, że biała krzyżówka to istotnie kaczka domowa, odmiana pekińska :] .
Jeśli chcecie usuwać userów za wiedzę to ja dziękuję za moje funkcjonowanie na tym portalu :] -prosze mnie również usunąć.

Odnosząc się do cytuję post mydela: " Brawo Panie Matys... rzeczywiście to jest Anas platyrhynchos, tyle że forma domestica... czyli kaczka domowa w dodatku odmiana pekińska.... nie ma Pan jej w swoich 331 gatunkach???" - nie widzę w tym żadnego jadu jak napisała pani Ania, która później rozdmuchała całą sprawę.

Awatarwik
Magdalena Wilk

12.03.2010 16:53:28Choć też na razie funkcjonuję jako anonim, nie wstawiam zdjęć i właściwie można powiedzieć że to co się tu dzieje nie dotyczy mnie bezpośrednio, to teraz ja też już nie mogę wytrzymać.
Panie Pawle, naprawdę Pan nie rozumie że nie chodzi o wiedzę którą się wykazuje Pan mydel tylko o sposób zachowania się, czepianie się innych użytkowników i złośliwości, którymi zresztą Pan też się czasem wykazuje? Dodam że nie znam Matysa ani innych „ulubieńców” panów więc nie kieruje mną żadne kolesiostwo. Jestem po prostu osobą która już dobrze ponad rok zagląda na tą stronę bo spodobała mi się jej forma jak i atmosfera która tu zazwyczaj panuje i która chciałaby żeby tak pozostało. I wcale nie chodzi mi o to żeby było tu tylko słodziutkie poklepywanie się po pleckach i nic więcej.
Ja natomiast, a chyba nie tylko ja, tak jak Anna doskonale widzę w powyższym cytacie (i nie tylko w nim) jad którego istnienia Pan zaprzecza. Jeżeli ktoś się pomylił albo chciał innych wprowadzić w błąd a ktoś inny to wyłapał to chwała mu za to! Ale można to zrobić w kulturalny sposób, a w Panów wypowiedziach zbyt często właśnie kultury brakuje. Czasem sprawiają wrażenie pisanych przez nadąsane dzieci (choć takie wypowiedzi zdarzają się też czasem innym użytkownikom :)) lub osoby które faktycznie maja problemy ze sobą i złośliwością, poniżaniem czy traktowaniem innych z góry próbują udowodnić swoją wartość. A przecież Pan mydel, mając tak dużą wiedzę jaką się wykazuje chyba nie musi tego robić? Te psychologiczne kwestie niestety automatycznie się nasuwają po lekturze części Pana wypowiedzi wiec nic Pan na to nie poradzi Panie mydel, no chyba że zmieni Pan styl swoich komentarzy, czego serdecznie życzę Panu i nam wszystkim :).
Jeżeli chodzi o awatar to Panie Pawle - on też nie świadczy o Pana kulturze osobistej, dla mnie jest bardzo niesmaczny i obraźliwy. Skoro pokazuje Pan nam wszystkim swój środkowy palec, zapewnie nie brzydszy od innych Pana palców ;), okazując nam swój stosunek do nas, to po co Pan „przebywa” w środowisku ludzi których ma Pan w „głębokim poważaniu”?
A Panie mydel, skoro został Pan namierzony to podpisywanie się innym nazwiskiem też chyba nie ma sensu?
Panowie, nie piszę tego wszystkiego żeby was obrazić ani dlatego że Pan mydel bardzo wyraźnie i często atakuje akurat Admina, bo to czy te niesmaczne napady dotyczą Matysa czy dotyczyłyby kogoś innego nie ma tu najmniejszego znaczenia. Protestuję przeciwko tej nieprzyjemnej części zachowań którą Panowie zupełnie niepotrzebnie wnoszą do funkcjonowania birdwatching.pl.
I PROSZĘ o posty w których nie będzie złośliwości, jadu, złości … Panowie, kulturalne zachowanie nie umniejszy Waszej wartości, jak to mówią, od tego „korona z głowy nie spadnie”. A jeżeli w taki sposób będziecie czymś w rodzaju „sumienia” to przyniesie to tylko dużo korzyści zarówno wszystkim użytkownikom jak i Wam samym, zamiast szkody i niechęci.

Serdecznie pozdrawiam :)

Awatarchemik
Krzysztof Krahel

12.03.2010 21:39:15Dziękuję ci wik za te słowa. Niestety niektórzy nie potrafią w sposób kulturalny rozmawiać, wypowiadać się o innych. Wcześniej siedziałem cicho, ale dłużej już tak nie mogę. Czy nie możecie Panowie załatwić te własne waśnie prywatnie? Nie muszą o nich chyba czytać inni...Jest mi przykro, że moje zdjęcie wywołało tak niesmaczną sytuację. Uważam ,że każdy ma prawo do pomyłki. I to nie ważne czy jest człowiekiem z dużym doświadczeniem, oswojonym z tematem czy też dopiero raczkującym. Czy nie można było w sposób kulturalny powiedzieć/wytłumaczyć gdzie tkwi pomyłka? Sam miałem wątpliwości, bo kaczkę domową pamiętam jak przez mgłę z dzieciństwa - więc wybacz mydel że nie jestem na poziomie "(...)dzieci oglądające Kota Filemona(...)"

Awatarwik
Magdalena Wilk

12.03.2010 22:43:14Hmm, zniknęły posty Pana mydla a szkoda, bo chcę odpowiedzieć na to co napisał, a bez jego słów to nie ma pełnego sensu.
Mimo to skieruję do Niego i Pana Pawła kilka zdań.

Nie, nie mieliśmy dotąd okazji wymiany poglądów.
Kukułki… niestety kojarzą mi się teraz właśnie z dworowaniem sobie Panów z jednej z osób z BW z banalnego powodu. I być może w tym właśnie tkwi różnica pomiędzy Panami (traktuję obu Panów razem bo nie pamiętam który z Panów co dokładnie kiedyś napisał, zresztą części drażliwych postów już nie ma, a tworzycie zgrany duet) i mną, prawdopodobnie także częścią innych Użytkowników. Bo dla mnie m. in. to co pisaliście w kilku miejscach, pijąc do tego samego kukułkowego motywu i osoby, było właśnie niekulturalne. Odnoszę wrażenie, że uważa Pan, że skoro nie przeklina Pan czy chamsko innych nie obraża to wszystko jest ok. Dla mnie nie jest, zupełnie gdzie indziej widzę granica pomiędzy kulturą wypowiedzi a jej brakiem. Czy kogoś Pan obraził to musieliby się wypowiedzieć inni (mnie obraża palec Pana Pawła :(:(, mimo że nie pojawił się tu ze względu na mnie), a co do bezpodstawnych oskarżeń… to chyba przyzna Pan że nie wszystkie Panów podejrzenia okazały się słuszne.
Żeby być sprawiedliwym dodam, że nie wszystkie Panów wypowiedzi są mało kulturalne :), duża cześć jednak sprawia na mnie raczej mało sympatyczne wrażenie, jak gdybyście stawiali się Panowie po drugiej stronie, przeciw innym Użytkownikom. Szkoda, bo i reakcje innych osób na różne Panów wątpliwości byłyby inne :(.

Życzę powodzenia w dalszej Panów działalności na rzecz ptaków i przyrody.

P.S. Naprawdę proszę Pana Pawła o zmianę avataru?a?.

Awatarfor
Paweł Wieczorek

15.03.2010 9:09:19na prosbe mozej zony usunalem avatara zeby nikogo nie draznic. zapewniam ze nie byl skierowany do Kolegi wik-a, ani do zadnych innych uzytkownikow BW. Po prostu to zdjecie z n-k z jakiejs imprezy, na ktore jak juz pisalem ktos wrzucil link z BW i stalo sie juz publicznie przez innych odwiedzane :] i kojarzone z moja osobą .
Usuniecie mydela pozostawiam bez komentarzy :/
Odnosząc się do innych spraw:
1. Portal BW wydawał mi się publicznym portalem dla uzytkownikow :] , jednak sprawa tak do konca nie wyglada, gdyz na tym portalu "wszyscy sa rowni, ale są tez równiejsi" (G.Orwell "Folwark zwierzecy") - Administrator BW mial uwuwac wszystkie komentarze anonimowych userow :> - niech sie kolega wik nie obraza ale pan też jest anonimem i pana nie usunieto ;)
2. Nie ustalono dotąd jasnego regulaminu wypowiedzi dla userow BW i wypowiedzi "cietych jezykow" sa traktowane jako ublizanie innym - a przeciez ktos moze miec swoiste poczucie humoru - takie chocby jakie mam sam (jak i wyrzucony mydel).
3. Z "kukułkami" juz od dawna sie nie bawie i jesli wlasnie moje poczucie humoru zostalo potraktowane jako obrazliwe dla znanej kolezanki z BW to serdecznie ja przepraszam - ale nie miałem zamiaru obrazac nikogo a zwlaszcza kolezanki (która chyba dla kazdego jest niewymiernie miła ;) ).
to tyle narazie - a userze wik - prosze o ujawnienie swojej osoby bo po tym poscie Admin moze cie usunac.

AwatarHanna
Hanna Żelichowska

15.03.2010 11:15:28Dobra decyzja co do awatara, Pawle - teraz pasuje do czasu i miejsca. Popieram zmianę, jeśli mogę wyrazić swoje zdanie na ten temat.
Każdy z nas jest nieco inny, jedni mają poczucie humoru większe, inni - mniejsze, są ludzie z natury życzliwi i prostolinijnie przyjaźni, są złośliwi, humorzaści, uszczypliwi, inni sarkastyczni, ironiczni, jeszcze inni - piszą tylko rzeczowo i na temat, nie wdając się w przepychanki słowne i ploteczki oraz dowcipkowanie. Każdy znajdzie tu swoje miejsce.
Poddajemy swoje prace oraz swoje wypowiedzi i wpisy pod ocenę innych - musimy się liczyć ze wszystkim, bo wszystko jest możliwe. Mamy jednak granice tolerancji i wytrzymałości, ich przekroczenie może spowodować wybuch, agresywną reakcję lub na odwrót - rezygnację, wycofanie się, wykasowanie zdjęć, obrażenie się. Normalne.
Koniecznie trzeba jednak przewidywać konsekwencje swoich słów. Uważam, że zawsze lepiej trochę mniej dokuczyć niż za bardzo, trochę mniej wyśmiać niż - za dużo, trochę bardziej pochwalić niż skrytykować.Każdy z nas coś już w życiu osiągnął, zna swoje miejsce, swoją wartość, ma poczucie dumy i niezależności. Musimy się ze sobą wzajemnie liczyć i dbać o wspólne dobro, jakim są tego typu galerie a także budować przyjazną atmosferę, pomagać, a nie niszczyć, to co już kwitnie. Jesteśmy przecież ludźmi kochającymi przyrodę - dbajmy więc o nią!
Ja nie jestem osobą ze środowiska (mając na myśli wykształcenie i zawód), tu nikt nie pisze niczego w moim imieniu lub z mojej inspiracji. I teraz też wyrażam jedynie własny pogląd. Ot, tak - na marginesie wielotygodniowych już dyskusji ...
Bardzo lubię tę galerię i większość ludzi tu prezentujących swoje zdjęcia oraz wypowiadających się "na temat" - szanuję i doceniam. Uważam, że tak jest zdecydowanie przyjemniej, niż grać w gierki i podjazdy oraz bawić się w kukułki. Przytyk w sprawie kukułki był mniej zabawny, niż się autorowi wydawało, ale nie stanowił powodu do obrażenia się.
Kaczka domowa nadal bardzo mi się podoba.

Awatarwik
Magdalena Wilk

16.03.2010 1:18:44Choć na prośbę Żony a nie moją - dziękuję :).
„Sprawę kukułki”;) przywołał Pan mydel w swoim ostatnim, nieistniejącym poście.
Ale myślę że czas już zostawić to, jak i inne sprawy, było, minęło, niech się nie wróci :). Szkoda tylko, że taki obrót przybrało uczestnictwo tutaj Pana mydela, włączając się w dyskusję z Panami liczyłam na inny jej koniec :(.
Jeżeli chodzi o anonimowość, to jeszcze trochę zaryzykuję :). Ale rozumiem Pana rozgoryczenie i nie obrażam się :). Tyle tylko że inne nie podpisane z nazwiska posty też zostały (może na razie), choć nie wiem czy wszystkie.

Chemik, wybacz ciągnięcie tematu pod Twoim zdjęciem, ja mówię pass.
A sama kaczusia, niezależnie od jej nazwy, śliczna :), a przede wszystkim ładnie naświetlona. I bardzo fajnie skontrastowały pomarańczowe nóżki i dziob z niebieskawą szarością oraz bielą. Jedynie brakuje mi odrobiny dołu :).

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Awatarchemik
Krzysztof Krahel

17.03.2010 13:42:49Mi też brakuje tego dołu...Niestety to pełna klatka.

Dodaj komentarz

Dostęp do tej części strony wymaga zalogowania.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się »
17