29.01.2009 14:01:10Kocham bajki, ale nie wiem czy aż tak bardzo :) Pozdr.
29.01.2009 14:16:35Niesamowite "zinfantylizowanie" budek. Ale zdjęcie przednie.
29.01.2009 18:20:52Chyba gdybym był ptakiem to bym chyba jednak szukał tradycyjnej chaty ;) no ale skoro nasi sąsiedzi chętnie kupują u nas krasnale.....
29.01.2009 21:38:52Zauważcie, że wszystkie mają patyczek przed otworem wejściowym ... ;) Ptakom to ani niepotrzebne, ani - korzystne dla nich. Popieram yurka - tradycyjna chata lepsza. Ale zrobiło nam się kolorowo od tego zdjęcia :)
29.01.2009 21:39:50...powinno być: "ani potrzebne, ani - korzystne". Sorry :)
30.01.2009 0:32:03Mnie te budki rozbawiły, wystawca kierował je głównie do emerytów :). Chyba tylko po to, aby w ogrodzie było kolorowa, zresztą oni lubią takie bajery ( czytaj np. krasnoludki )
30.01.2009 5:10:09No nie wiem... Ptak który w czymś takim pomieszka, to pewnie jakieś poważne zaburzenia percepcji ma. Samiczce wychowanej w takiej niemieckiej budce nawet zimorodek będzie wydawał się szary, więc samczyki będą chyba musiały się brokatem i cekinami stroić żeby "wpaść jej w oko". Chyba że na fali "postępu" i "europeizacji" propaguje się tam już budki dla dwóch samczyków. -To by wyjaśniało kolorystykę ;)
Jeżeli za granicą tak wyglądają budki dla ptaków to zaczynam rozumieć dlaczego u nas zaczynają się pojawiać coraz to nowe gatunki z zachodniej Europy :) Uciekają do normalności.
