9.10.2009 0:16:43Ja na jej miejscu, przyjęłabym obu. Są właściwie identyczni i co dwa dobre duszki, to nie jeden. Piękna scenka. Aż się roześmiałam, jak to zobaczyłam :))
9.10.2009 0:19:44No wiesz Haniu? Dałbym głowę, że jesteś wierną monogamistką;)
9.10.2009 0:22:10Haha, ja z kolei az sie usmialem czytajac komentarz Hani i odpowiedz Mateusza :) Co do zdjecia - scena niecodzienna w swoim wyrazie.
9.10.2009 0:39:40A mnie sie skojarzyli z braćmi na "K",dama na "M" jest parą do jednego z nich.Oj Mateusz stąpa po cienkiej linie :)
9.10.2009 7:42:18Kacperki dwa.Śliczne.
9.10.2009 12:05:47Oglądałam to właśnie z mężem (z tym jedynym!), i niesłychanie nam się podobało :))
9.10.2009 20:16:19Bielaczki w tym kadrze zdecydowanie bardziej mi się podobają, Plusisko!
9.10.2009 21:21:36Zatem pozdrawiamy Pana Żelichowskiego:)
9.10.2009 23:32:56O! sympatycznie :))
10.10.2009 11:35:36Tylko proszę, bez niepotrzebnych skojarzeń ... nie ta jabłoń, nie te jabłka :))
18.10.2009 19:56:35Bielaczki w wersji "Gwiezdne Wojny" - Princess Leia uciekająca przed dwoma Stormtrooper'ami ;)
