14.10.2011 0:32:21Pięknie wyszły te bliki w tle!
14.10.2011 0:32:57Andrzeju, ja też lubię sierpówki. Są niepłochliwe. Można się im dokładnie przyjrzeć z bliska,robię to kiedy siadają na parapecie. Są takie delikatne, ale jednocześnie w niektórych jakis diabel tkwi, te słabsze są przeganiane i to dość zdecydowanie. Bywają też pewne siebie, nawet ludziom potrafią pokazać "kto tu rządzi". :)
14.10.2011 0:36:59Właśnie!... u mnie rywalizowało kilka par - niszczyły sobie na wzajem lęgi..dantejskie sceny obserwowałem...:)
14.10.2011 0:39:04Słuchaj Andrzeju, jedna to nawet na mnie "pokrzykiwała", serio !
14.10.2011 0:42:20:)...chciała Cię wystraszyć?
14.10.2011 0:54:54Nie śmiej się, było gorzej, wystraszyć to mało, chciała mnie chyba przegnać... :)
14.10.2011 5:33:04Wspaniałe zdjęcie :)
14.10.2011 7:08:10Świetne tło, gałązka i model ;)
14.10.2011 7:22:26Zawadiaka
14.10.2011 12:04:37Są zadziorne, ale bez nich byłoby pusto,,,, tak wrosły w krajobraz miasta;-))
14.10.2011 12:10:17A u mnie sierpówek jak na lekarstwo ... A zbliżyć się? Niewykonalne!
Ciekawe ma kolory Twoja sierpówka, Andrzeju. Ciekawska strasznie :))
14.10.2011 13:59:25Haniu, ja z sierpówkami w ogródku siedzę czasami na 2-3m odległości, za to sikorki u Was siadają na rękę :)
14.10.2011 17:51:02Jacku, nie chciałabym Cię przebijać, ale moje sierpówki, to niedługo mnie z własnego mieszkania wywalą,Takie zuchwałe!!
14.10.2011 21:26:20Bardzo dobre zdjęcie bardzo mi sie podoba
14.10.2011 21:30:47Ado przebijaj, przebijaj, bo to kochane ptaki.
24.02.2012 5:35:24Przepiękne ujęcie! Pozdrawiam!
