30.10.2008 0:25:25Pomijając aspekt techniczny zdjęcia - muszę wyrazić moje zdumienie faktem, że krzyżodzioby tak chętnie i chyba całkiem nierzadko "zajadają się" murarską zaprawą:) Punkt za złapanego na gorącym uczynku i za wspinanie się po obcych dachach za ptakami aż w Karpaczu... Pamiętam, że niewiele brakowało a sam łaziłbym po tej kotłowni, hehehe...
30.10.2008 11:40:00Nic straconego, w tym roku tez jest zima :) Jeśli komin ciągle stoi, to znaczy, że zaprawa nie jest jeszcze zjedzona do końca, więc mogą się trafić nowe okazje. Jeśli zobaczę, że ptaszki mają nadal apetyt na piasek z cementem, to dam znać ;)
